Zbiory truskawek i szparagów w Niemczech. Tak źle nie było od 30 lat
Według wstępnych danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis) zbiory truskawek z upraw polowych wyniosły około 71,3 tys. ton, co oznacza spadek o 11,3 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem i o blisko jedną czwartą wobec średniej z lat 2020-2025.
Największym producentem pozostaje Dolna Saksonia, gdzie zebrano około 18,1 tys. ton owoców, choć również tam odnotowano wyraźny spadek produkcji.
Zbiory truskawek i szparagów. Znaczący spadek
Jak podał Destatis, powierzchnia upraw truskawek na otwartym polu zmniejszyła się do około 7,8 tys. hektarów, czyli o 2,9 proc. rok do roku i o 18,5 proc. w porównaniu ze średnią z ostatnich sześciu lat.
Spadła także produkcja szparagów. Tegoroczne zbiory szacowane są na około 100,3 tys. ton, czyli o 3,4 proc. mniej niż przed rokiem i o 10,3 proc. poniżej średniej z lat 2020-2025. Powierzchnia upraw tej rośliny zmniejszyła się o 1,5 proc., do około 18,6 tys. hektarów.
Prognozy mówią, że w tym roku zbiory szparagów osiągną najniższy poziom od 2010 r.
Niemcy liczą straty
Według niemieckiego urzędu statystycznego główną przyczyną spadku produkcji jest systematyczne ograniczanie powierzchni upraw. Rolnicy podejmują decyzje o wielkości areału przede wszystkim na podstawie możliwości sprzedaży oraz kosztów produkcji, w tym wydatków na pracę sezonową – podaj ARD.
Niemcy należą do największych producentów szparagów i truskawek w Europie, jednak w ostatnich latach sektor mierzy się z rosnącymi kosztami pracy, presją cenową oraz zmianami preferencji konsumentów, co skłania część gospodarstw do rezygnacji z upraw tych roślin.
Kiedy w 2019 r. media zza Odry donosiły, że Polacy nie chcą już zbierać szparagów w Niemczech, podając jako powód program 500 plus, internet zalała lawina komentarzy. Po wybuchu pandemii COVID-19 na szparagi do Niemiec zaczęli przyjeżdżać Gruzini.